Dyrygent ma wrócić do więzienia
Wysłąno 29. sty, 2010 przez Jakub Śpiewak w Newsy o problemie, Sprawa Krollopa
W środę po południu sąd okręgowy w Poznaniu odrzucił wniosek Wojciecha Kroloppa – byłego dyrygenta Polskich Słowików – o przedterminowe zwolnienie z więzienia.
Co o tym zdecydowało? – Brak krytycznego stosunku do popełnionego czynu i brak pozytywnej prognozy kryminologicznej. Nie ma pewności, że skazany nie popełni przestępstwa ponownie – mówi sędzia Jarema Sawiński.
Były dyrygent Polskich Słowików przebywał w więzieniu od 2003 r., gdy dostał sześć lat odsiadki za wykorzystywanie seksualnie trzech małoletnich chórzystów. Już za kratkami okazało się, że choruje na AIDS. Krolopp poprosił sąd o przerwę w karze, by leczyć się w domu. Na wolności przebywa od grudnia 2007 r.
Krolopp odbył już większość kary. Ostatnia, półroczna przerwa w jej odbywaniu skończy się za tydzień. Gdyby poznański sąd zgodził się na warunkowe, przedterminowe zwolnienie, dyrygent nie wróciłby już do więzienia.
Jego adwokat ręczył w środę przed sądem, że Krolopp „będzie się dobrze zachowywał na wolności”. Sąd jednak wniosek odrzucił. Oparł się na opinii biegłych psychiatrów ze szpitala w Kościanie. Czy Krolopp wróci do więzienia? Jak dowiedziała się „Gazeta”, złożył wniosek o kolejną przerwę w odbywaniu kary.











2 komentarzy
Daniel
29. sty, 2010
Za takie przekroczenie powinniśmy rozszczelać , w inny sposób zkazać go na śmierć ;/
wisek
14. mar, 2011
Takich zboczencow nie powinno sie umieszczac w wiezieniach tylko od razu na stryczek albo kulke w łeb.
Skomentuj