Pedofile bezpieczni? Sprawdzanie dysku trwa dwa lata.

Wysłąno 23. lis, 2009 przez w Komputery i internet, Newsy o problemie, Pornografia dziecięca

Dwa lata musi czekać policja z Gorzowa, żeby dowiedzieć się, co jest na dysku komputera mężczyzny podejrzanego o rozpowszechnianie materiałów pedofilskich. – Nie mając tych informacji, nie mogliśmy mu w lutym postawić zarzutów – mówi prokurator. Policjanci byli wściekli: – Jarosław L. wymknął się i rozpoczął łowy.

Lokalnego biznesmena Jarosława L. gorzowscy policjanci zatrzymali w lutym 2009 r. Z Belgii nadeszła informacja, że rozpowszechnia on w Internecie treści pedofilskie. Dysk twardy z komputera L. trafił do policyjnego laboratorium w Gorzowie. Na analizę poczeka dwa lata. – Mamy jednego eksperta z uprawnieniami z informatyki, a dysków dużo – mówi wiceszef laboratorium.

W lutym L. nie przyznał się do winy, a prokuratura nie mogła postawić zarzutów, bo nie nadal wie, co jest na komputerze mężczyzny. Kilka tygodni później biznesmen zgłosił się do kobiety w ciężkiej sytuacji materialnej, która w ogłoszeniu prosiła o wsparcie. L. w smsie zaproponował jej, że zrobi nagie zdjęcia jej dzieciom i „zapłaci” za to 500 złotych. Matka wyciągnęła od L. więcej informacji i poszła na policję.

Funkcjonariusze zastawili na biznesmena pułapkę, proponowali mu spotkanie, korespondowali z nim przez pół roku. Tydzień temu Jarosław L. ponownie został zatrzymany. Dostał trzy miesiące aresztu i zarzuty ws. próby robienia nagich zdjęć dzieciom i usiłowania seksu z 13-latką zwabioną do lasu (dziewczynka go rozpoznała). Nie przyznał się.

A dysk nadal czeka na ekspertyzę

Twardy dysk z komputera mężczyzny nadal czeka na ekspertyzę. – Ekspert teraz nie pracuje. Od marca jest w szkole oficerskiej. Jak wróci, zacznie analizę od najdłużej czekających dysków. Ostatnie są jeszcze z 2007 roku – mówi wiceszef laboratorium w Gorzowie.

Did you like this? Share it:

Tags: , , , , , , , ,

2 komentarzy

e-ftalo

24. lis, 2009

ech,cała ta chora biurokracja.Dlaczego nie mogą nawiżać wpsółpracy z kidprotect aby sprawdzili dyski.W końcu tutaj jest cały zespół który doskonale orintuje sie w temacie,a nie czekać na jakiegoś „experta” który wyjechał dawno temu na szkolenie……

adam

20. lip, 2010

Policjo Policjo czy wy jesteście normalni ?? bo widzie żę ani trochę, każdy policjant w dzisiejszych czasach ma komputer i ma wiedzę obsługi jak obejrzeć materiał video lub obraz. i na papierku wystarczy napisać kilka linijek np NA DYSKU KTÓRY ZOSTAŁ DOSTARCZONY PRZEZ ……………….. MARKI ……….. O NUMERZE SERYJNYM……………………. ZAWIERA MATERIAŁY VIDEO LUB ZDJECIOWE O CHARAKTERZE PEDOFILSKIEJ.
CZY TO TAKIE TRUDNE ? KAŻDY PRZECIETNY SPRAWIEDLIWY POLAK POTRAFI TO ZROBIĆ NAWET KOWALSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ŻAŁOŚNI JESTEŚCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AŻ WSTYD

Skomentuj