Wielki skandal pedofilski na Litwie
Wysłąno 13. paź, 2009 przez Karina w Newsy o problemie, Rozmaite
Skandal pedofilski zatacza coraz szersze kręgi, lecz im dalej tym coraz więcej pojawia się pytań bez odpowiedzi. Policja bezskutecznie ściga Drąsiusa Kedysa, podejrzanego o zabójstwo dwóch osób, który według domniemań prokuratorów, dokonał samosądu na sędzim Jinasie Furmanavičiusie oraz swojej szwagierce Violecie Narusevičienė.
Kedys oskarżał sędziego o molestowanie seksualne swojej 4-letniej córeczki, zaś szwagierce zarzucał pośrednictwo – rzekomo Violeta Narusevičienė dowoziła dziewczynki sędziemu. Policja objęła ochroną jeszcze kilka osób, w tym byłą konkubinę Kedysa oraz Andriusa Ūsasa wiceprzewodniczącego Partii Demokracji Obywatelskiej i byłego asystenta przewodniczącego Sejmu, których zdesperowany ojciec również oskarżał o pedofilię i pośrednictwo.
Za Kedysem rozesłano listy gończe w tym też międzynarodowe, lecz ślad po nim zaginął. Podejrzewa się, że mógł on opuścić Litwę i schronić się w Rosji. Matka Kedysa zaprzecza jednak tym insynuacjom i za pośrednictwem mediów apeluje do syna, aby poddał się policji. Ścigany jednak nie poddaje się, jak też nie ma po nim żadnych śladów.
Niemniej w piątek przed chronionym domem Ūsasa ktoś niedostrzeżony złożył wieniec oraz znicz. Również ktoś nieznany uruchomił ponownie witrynę internetową na której Kedys zamieszczał swoje oskarżenia wobec domniemanej „bandy pedofilów” oraz apel do polityków, mediów o pomoc w dochodzeniu sprawiedliwości. Prokuratura nabrała wody w usta, a całe dochodzenie zostało objęte tajemnicą.
Tymczasem pojawiają się coraz to nowe wersje okoliczności tragicznych wydarzeń. Jedna z telewizji prywatnych wysunęła wersję, że sędzia oraz kobieta zostali zamordowani przez wspólników pedofilów, którzy również pozbyli się samego Kedysa. Podejrzewa się bowiem, że skandal pedofilski może dotyczyć większego grona przedstawicieli władzy i wymiaru sprawiedliwości. Jak przypuszcza telewizja, sędzia Furmanavičius oraz jego domniemana pośredniczka zostali zamordowani w obawie przed ujawnieniem całej siatki pedofilskiej, tymczasem Kedysa zabito, żeby zmylić trop dochodzenia i obarczyć go zabójstwami.
Za tą wersją przemawia opieszałość litewskiego wymiaru sprawiedliwości w sprawie domniemanego molestowania seksualnego 4-letniej córeczki Kedysa. Jeszcze przed rokiem złożył on zawiadomienie na policji o dokonanym przestępstwie. Sprawę kierował do prokuratury oraz do instytucji broniących praw dziecka. Po pół roku bezskutecznych starań Kedys założył witrynę internetową, na której wyłożył apel o pomoc oraz nagranie wideo z makabrycznymi przeżyciami córeczki, która z dziecinną naiwnością opowiadała o makabrycznych zabawach z „wujkami” i ich „sisiakami”, do których była zmuszana przez mężczyzn.
W maju tego roku Kedys rozesłał listy z apelem o pomoc oraz nagraniem video do ponad 200 adresatów, w tym do prokuratury, posłów na Sejm, eurodeputowanych oraz prasy. W obawie przed wejściem w drogę potężnemu na Litwie klanowi sędziów i prokuratorów nikt jednak poważnie nie potraktował listów Kedysa. Ostatnie listy, tym razem również do prezydent, przewodniczącej Sejmu, Kedys wysłał przed tygodniem, w dniu kiedy doszło do zabójstwa sędziego oraz jego domniemanej pośredniczki.
Działania, a raczej brak działań prokuratury w sprawie zarzutów o pedofilię wywołało oburzenie społeczeństwa. W ten weekend w Kownie i Wilnie przed prokuraturami mieszkańcy zorganizowali akcję pod hasłem „Precz z pedofilami”. Ludzie, nie raz z małymi dziećmi zapalali znicze oraz składali maskotki przed wejściem do prokuratury w Wilnie i Kownie.
Prezydent Dalia Grybauskaitė zawołała do siebie prokuratora generalnego Algimantasa Valantinasa. Jak poinformował rzecznik prasowy Urzędu Prezydenta, Dalia Grybauskaitė wyraziła niezadowolenie z opieszałości z jaką prokuratorzy potraktowali sprawę o domniemanym molestowaniu kilkuletniej dziewczynki. Prezydent krytycznie oceniła pracę prokuratury również w sprawie ostatnich zabójstw. Tymczasem media podają, że od lipca tego roku Kedys aż siedmiokrotnie zwracał się do Urzędu Prezydenta z prośbą o pomoc.
Eurodeputowany Vytautas Landsbergis wyraził opinię, że napięcie społeczne wywołane sprawą Kedysa, może doprowadzić do „rewolucji”, która zmiecie postsowiecki system i układy pozostające w kręgach prokuratorskich i doprowadzi do gruntownych zmian litewskiego wymiaru sprawiedliwości.
Tymczasem społeczeństwo protestuje i urabia Kedysa do rangi bohatera narodowego. Jest on w opinii publicznej nowym Tadasem Blindą, legendarnym litewskim bohaterem narodowym na miarę Robina Hooda. Na portalu społecznościowym założony został profil Drąsiusa Kedysa, który natychmiast zdobył popularność oraz wielu internetowych przyjaciół.
Wciąż niewiadomym pozostaje los molestowanej dziewczynki. To, że była molestowana potwierdzili jeszcze w sierpniu biegli psycholodzy. Prokuratura z kolei zaprzecza, że dziewczynka była poddana badaniom. Obecnia dziewczynka została zabrana z domu rodziców Kedysa i prawdopodobnie przebywa w Wilnie w Centrum Rozwoju Dziecka.
Adwokat rodziny Kedysa poinformował jednak, że nie został on wpuszczony do Centrum, jak też nie otrzymał jasnej odpowiedzi, czy dziewczynka przebywa w ośrodku oraz najważniejsze, czy nie jest poddawana badaniom. Krewni dziewczynki oraz społeczeństwo domagają się powrotu dziewczynki pod opiekę dziadków, z którymi ostatnio ona przebywała.











2 komentarzy
Imię(obowiązkowe)Ewa
18. paź, 2009
Po przeczytaniu artykułu na ten temat w piątkowym „Dzienniku” nie mogłam spać. Skąd biorą się takie POTWORY!? Dlaczego nikt nie pomógł temu dziecku i jego ojcu? To jakiś chory kraj!!
Jakub Śpiewak » Blog Archive » Pokręcona Temida
25. paź, 2009
[...] a i opinią publiczną w innych krajach, wstrząsnęła afera pedofilska połączona z historią domniemanych samosądów. Na razie w tej sprawie wiemy [...]
Skomentuj