Posiadający dziecięcą pornografię zatrzymany i wypuszczony
Wysłąno 09. maj, 2009 przez Karina w Newsy o problemie
Kilka miesięcy czekała Prokuratura Rejonowa w Pruszczu, by postawić pracującemu w Holandii mężczyźnie zarzuty dotyczące posiadania, utrwalania i rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Zatrzymano go w środę, gdy wrócił do kraju. W piątek jednak 27-latek wyszedł na wolność.
Śledztwo w tej sprawie toczyło się od stycznia. Dowody zebrano szybko. Kiedy w końcu policji udało się zapukać do mieszkania 27-latka, zabezpieczono w nim komputer, laptop, płyty DVD i CD-R, aparat cyfrowy oraz kilkaset zdjęć pornograficznych z dziećmi od 10 do 15 roku życia. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. W czwartek wydawało się, że mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące, ale gdański sąd go wypuścił.
- Będziemy na pewno składać zażalenie w tej sprawie – mówi Teresa Rutkowska-Szmydyńska, prokurator rejonowy w Pruszczu Gdańskim. Nie kryje oburzenia decyzją sądu i dodaje, że śledztwo jest rozwojowe i kolejne zarzuty lub zatrzymania w sprawie są prawdopodobne.
Sąd jednak całą sytuację widzi inaczej. – Prokuratura wskazała na dwie podstawy zastosowania aresztu: wysokość grożącej kary i miejsce zamieszkania w Holandii. W ocenie sądu, pierwsza przesłanka nie została spełniona, druga uzasadniała zastosowanie aresztu – mówi sędzia Rafał Terlecki, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku. – W związku z tym jednak że podejrzany przyznał się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia i nie kwestionował żadnych ustaleń prokuratury, sąd uznał, że możliwe jest zastąpienie aresztu poręczeniem majątkowym.
27-latek wpłacił wczoraj 8 tys. zł i wyszedł na wolność.



















Skomentuj