Rusza proces austriackiego gwałciciela
Wysłąno 24. sty, 2009 przez Karina w Newsy o problemie, Sprawa Fritzla
Cała Austria czeka na proces stulecia. 16 marca sprawca najbardziej niesłychanej zbrodni w powojennej historii kraju stanie przed sądem. Josef Fritzl jest oskarżony o morderstwo, gwałt, kazirodztwo i przetrzymywanie własnej córki przez 24 lata jako seksualnej niewolnicy.
Według policji 73-letni Fritzl przyznał się do więzienia i gwałcenia swojej córki Elisabeth i ojcostwa jej siedmiorga dzieci. Zaprzecza jednak, by zabił jedno z nich, które zmarło wkrótce po porodzie.
Według rzecznika austriackiego sądu Franza Cutki, proces ma potrwać około tygodnia. Na razie Fritzl przetrzymywany jest w areszcie w ST. Poelten, 80 km na zachód od Wiednia. Według październikowego raportu psychiatrów jest wystarczająco zdrowy psychicznie, by stanąć przed sądem.
Austriacki potwór wychowywał sześcioro wspólnych dzieci poczętych z kazirodczego związku. Troje z nich mieszkało w domu z żoną Fritzla, pozostała trójka pozostała uwięziona wraz z matką w piwnicy. Gdy w ubiegłym roku zbrodniczy ojciec-dziadek został aresztowany, pierwszy raz w życiu zobaczyły światło dnia.
Niesłychana zbrodnia, która wstrząsnęła austriacką opinią publiczną, wyszła na jaw 27 kwietnia 2008 roku po tym, jak 19-letnia Kerstin, jedna z więzionych pod ziemią córek Fritzla i Elisabeth, ciężko zachorowała. Ojciec – oprawca zawiózł dziewczynkę do szpitala. W ubranie dziecka Elisabeth wszyła karteczki z prośbą o pomoc. Gdy lekarze je przeczytali, natychmiast wezwali policję, która uwolniła uwięzioną rodzinę i aresztowała jej kata.











Skomentuj