Fritzl spalił dziecko żywcem
Wysłąno 23. sie, 2008 przez Jakub Śpiewak w Newsy o problemie, Sprawa Fritzla, Sprawy rodzinne
Nowe, przerażające fakty w sprawie „potwora z Amstetten”. Austriacka prokuratura twierdzi, że Joseph Fritzl, który przez 18 lat więził i gwałcił swoją córkę, spalił żywcem jedno z dzieci z kazirodczego związku. Śledczy chcieli, by o tej sprawie opowiedziały pozostałe dzieci Austriaka, jednak sąd nie wyraził na to zgody. Sędzia nie chciał, by ponownie przeżywały swój koszmar.
„Dzieci Fritzla nie będą zeznawać. To ostateczna decyzja” – stwierdził przewodniczący sądu, w którym będzie toczyć się sprawa potwora z Amstetten, Kurt Leitzenberger. Nie będzie tez musiała zeznawać 69-letnia żona emerytowanego elektryka, Rosemarie.
Sędziowie uznali, że dowody, które ma prokuratura, wystarczą do przeprowadzenia procesu, a zeznania dzieci nic nowego do sprawy nie wniosą. Dlatego śledczy liczą, że tylko zeznania córki Fritzla, Elisabeth pozwolą wsadzić człowieka, który przez 18 lat trzymał ją w piwnicy nie tylko za wielokrotny gwałt, ale także za morderstwo.
Prokuratorzy oskarżają go nie tylko o to, że nie zawiózł nowonarodzonego synka do szpitala, ale wrzucił go do pieca, gdy chłopczyk jeszcze żył – twierdzi brytyjski „The Sun„.
autor: Andrzej Mężyński, źródło: Dziennik
[ad#336x280]



















Skomentuj