Krolopp wrócił do aresztu spóźniony o 3 dni

Wysłąno 16. cze, 2008 przez w Newsy o problemie, Sprawa Krollopa

Wojciech Krolopp – skazany za pedofilię były szef i dyrygent poznańskiego chóru Polskie Słowiki – zgłosił się do poznańskiego aresztu śledczego. Pan Krolopp pojawił się w niedzielę około godziny 21. Sobotę i niedzielę przebywał na wolności nielegalnie – dyrektor aresztu może go ukarać za spóźnienie karą w postaci np. pozbawienia prawa do odbioru paczki. Gdyby spóźnienie byłoby większe niż trzy dni, stanowiłoby to przestępstwo zagrożone karą dodatkowego więzienia – powiedział rzecznik Aresztu Śledczego w Poznaniu, Kazimierz Różański.

W czwartek skończyła się półroczna przerwa w karze, jakiej sąd udzielił Wojciechowi Kroloppowi ze względu na zły stan zdrowia. Zgodnie z przepisami zakład karny czeka na osadzonego trzy dni. K. stawił się tam dopiero wczoraj wieczorem.

Ostatnio były dyrygent przebywał w Zakładzie Karnym w Czarnem w województwie pomorskim. Po wyjściu z więzienia wrócił do swojego domu w Poznaniu, dlatego miał się stawić w poznańskim areszcie.

Były dyrygent – powołując się na zły stan zdrowia – chce kolejnej przerwy w karze. Jego wniosek wpłynął jednak zbyt późno, by sąd zdążył go rozpoznać przed zakończeniem udzielonej wcześniej półrocznej przerwy w odbywaniu kary.

W 2005 roku poznański sąd prawomocnie skazał Wojciecha Kroloppa na sześć lat więzienia za molestowanie nieletnich chórzystów.

[ad#336x280]

Did you like this? Share it:

Tags: , , , , , , , ,

Skomentuj