KRRiT apeluje o odpowiedzialne podejście do dzieci
Wysłąno 24. sty, 2008 przez Jakub Śpiewak w Rozmaite
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji apeluje do osób, związanych z mediami, o odpowiedzialne podejście do pracy z dziećmi. Jak napisano w komunikacie, KRRiT otrzymuje coraz częstsze sygnały o przypadkach niewłaściwego wykorzystywania wizerunku dzieci podczas realizowania audycji telewizyjnych z ich udziałem. O ochronę dzieci przed negatywnymi konsekwencjami występów w telewizji oraz niewłaściwymi treściami w programach telewizyjnych zwróciła się do KRRiT rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska.
KRRiT podkreśla, że twórcy programów z udziałem dzieci powinni liczyć się z tym, że pracując z dzieckiem, „mają do czynienia z człowiekiem o wyjątkowo delikatnej psychice i nieukształtowanej osobowości”, co wymaga szczególnej wrażliwości i odpowiedzialności. Przypomina też, że zapraszając dziecko do udziału w audycji, nadawca bierze na siebie odpowiedzialność za psychologiczne następstwa takich decyzji.
- Poprzez udział dzieci ma wzrosnąć atrakcyjność audycji, ale niestety nie zawsze cel ten jest realizowany z pożytkiem dla najmłodszych. Często korzyści odnoszą wyłącznie dorośli, podczas gdy dziecko pada ofiarą naruszenia prywatności lub osobistej godności. Zakłóceniu ulega jego funkcjonowanie w środowisku rówieśników i społeczności lokalnej, a w skrajnych przypadkach może wystąpić negatywne oddziaływanie na psychikę – zwraca uwagę KRRiT.
Jak podkreśla Rada, udział dzieci w audycjach telewizyjnych może mieć dla nich negatywne konsekwencje, niezależnie od tego, czy są to programy informacyjne, w których mowa jest o zaniedbaniach rodziców i opiekunów, o rodzinach patologicznych, lub ofiarach przemocy w rodzinie, czy audycje o charakterze interwencyjnym, gdzie pokazywanie dziecka, ma wzruszać widzów, często powodując poprawę jego sytuacji.
Według KRRiT, także udział dzieci w audycjach rozrywkowych, które tak naprawdę skierowane są do dorosłej widowni, może mieć negatywne następstwa. – Takie audycje z reguły jedynie pozorują zabawę dzieci. To przecież dorośli zgłaszają dzieci do udziału w takich audycjach i różnorodnie nakłaniają je do współzawodnictwa. Dzieci poddają się atmosferze rywalizacji czego konsekwencją jest, że są narażone na ocenę opinii publicznej – przekonuje KRRiT.
W zeszłym miesiącu w tej sprawie do przewodniczącego Rady Witolda Kołodziejskiego zwróciła się rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska. Jak napisała, do jej biura dociera wiele skarg dotyczących wykorzystywania wizerunku dzieci w programach telewizyjnych, zwłaszcza o charakterze interwencyjno-informacyjnym. RPD zwracała uwagę, że dorośli często wykorzystują dzieci, by uwiarygodnić swoją trudną sytuację i wzbudzić współczucie widzów, dlatego też łatwo jest uzyskać w takich okolicznościach zgodę rodziców na pokazanie wizerunku dziecka.
Rzecznik praw dziecka zwróciła się do KRRiT także w sprawie właściwych oznaczeń programów telewizyjnych. Chodzi o kwalifikowanie seriali i filmów telewizyjnych w zależności od wieku widzów, dla których są przeznaczone.
Sowińska podkreśliła, że emitowany obecnie w TVP serial „Determinator” ma oznaczenie mówiące, że przeznaczony jest dla widzów od 12 lat. – Zdaniem osób zwracających się do RPD, serial ten, z uwagi na liczne sceny drastyczne, powinien posiadać wyższą kategorię wiekową – napisała Sowińska.
RPD dodała, że choć serial wyświetlany jest po godz. 20, to jego zwiastuny mogą się pojawiać o innych porach, także w czasie antenowym przeznaczonym dla dzieci. Dlatego poprosiła przewodniczącego KRRiT o sprawdzenie, czy serial ten został zakwalifikowany do właściwej kategorii wiekowej.











Skomentuj