Seksturystyka w Krakowie
Wysłąno 20. wrz, 2007 przez spiry w Rozmaite
Z całej Europy ściągają pod Wawel wielbiciele młodych ciał.Tom ma 44 lata. Jest przystojnym gejem. Finansistą z Londynu. Ostatni weekend lata chce spędzić w Krakowie.
Szuka kogoś, kto przez kilka dni będzie jego przewodnikiem. I nie tylko. „Najlepiej, byś znał choć trochę angielski i miał poniżej 18 lat” – pisze w ogłoszeniu Anglik.
Autorzy raportu „Dzieci ulicy” przygotowanego przez socjologów z Centrum Profilaktyki i Edukacji Społecznej „Parasol” na zlecenie władz Krakowa zwracają uwagę, że miasto staje się ośrodkiem turystyki seksualnej. Takich Tomów, Johnów i Gregów przybywa pod Wawel z miesiąca na miesiąc coraz więcej. To amatorzy seksu z nastolatkami, zależnie od preferencji – dziewczętami lub chłopcami. Polskie małolaty oferują usługi seksualne w bardzo atrakcyjnych, zwłaszcza dla cudzoziemców, cenach.
Ogłoszenie Toma zawisło w witrynie jednego z gejowskich portali pośród wielu podobnych. Prawdziwych. Bo Tom nie istnieje – wymyśliliśmy go w redakcji po to, by przekonać się, kto odpowie na ogłoszenie. I żeby znaleźć przewodnika po mieście prostytuujących się małolatów.
Cały artykuł do przeczytania w najnowszym wydaniu Newsweeka ( 38/07, strona 72 )











Skomentuj