Najczęstsza forma agresji w szkole to wulgaryzmy i wyzywanie
Wysłąno 21. wrz, 2007 przez Jakub Śpiewak w Komputery i internet, Molestowanie w oświacie, Newsy o problemie
Najczęściej spotykaną w gimnazjum formą agresji są wulgaryzmy i wyzywanie rówieśników – wynika z raportu jaki przygotowała dla łódzkiego urzędu marszałkowskiego sopocka firma badawcza PBS DGA.
Badaniem zostało objętych ponad 2 tys. uczniów z gimnazjów w województwie łódzkim. Połowa z nich to gimnazjaliści klas pierwszych, pozostali to uczniowie drugich klas gimnazjalnych. Ankietę przeprowadzono w maju i w czerwcu 2007 roku. Badanie miało na celu m.in. „przyjrzenie się różnym formom przemocy i agresji występującej wśród gimnazjalistów, a także przyjrzenie się ewentualnej przemocy i agresji z jaką spotykają się uczniowie ze strony nauczycieli”.
Jak wynika z ankiety, najczęściej spotykaną formą agresji jest przemoc werbalna (wulgaryzmy, wyzwiska). Do jej stosowania przyznaje się 73 proc. badanych uczniów. Z kolei najczęstsze przejawy agresji fizycznej to – pobicie innego ucznia (27 proc.) lub prześladowanie w formie popychania albo przewracania kolegi czy koleżanki. Przyznaje się do tego 23 proc. gimnazjalistów. Ogółem 11 proc. uczniów zostało zatrzymanych przez policję w związku z naruszeniem prawa. Według badań, uczniowie pochodzący z rodzin rozbitych częściej stają się sprawcami przemocy w szkole niż pozostali. Do wyzywania i „prześladowania słownego” przyznało się 39 proc. uczniów z rodzin niepełnych a tylko 27 proc. badanych z pełnych rodzin. Do pobicia rówieśników przyznało się 35 proc. uczniów z rozbitych rodzin w porównaniu do 25 proc. tych, którzy nie należą do tej grupy.
Wśród badanych uczniów 29 proc. zadeklarowało przynależność do jakiejś grupy młodzieżowej. Okazuje się, że bycie członkiem grupy, ruchu lub stowarzyszenia (z wyjątkiem harcerstwa) powoduje większą skłonność do agresji i przemocy.
Jedna czwarta badanych przyznała się, że piła alkohol w życiu przynajmniej 20 razy. Po narkotyki, takie jak marihuanę czy haszysz sięgnęło do tej pory 13 proc. młodzieży. Amfetaminę zażywało 10 proc. respondentów. Zarówno pijący alkohol jak i zażywający narkotyki częściej są sprawcami agresji. Do pobicia kolegi czy koleżanki przyznało się 39 proc. uczniów pijących w porównaniu do 17 proc. niepijących. Z kolei do pobicia lub uderzenia rówieśników przyznało się 64 proc. uczniów biorących narkotyki.
Według badań, uczniowie dość często spotykają się też z agresją ze strony nauczycieli. 39 proc. badanych przyznało, że nauczyciele traktowali ich lekceważąco z czego ok. 10 proc. było przez pedagogów wyśmiewanych. Aż do 17 proc. uczniów nauczyciele zwracali się używając wulgarnych słów.
Jak powiedział w piątek na konferencji prasowej członek zarządu województwa łódzkiego Krzysztof Makowski, to pierwsze badanie tego typu przeprowadzone wśród uczniów dwóch pierwszych klas gimnazjalnych. Podobne zrealizowane zostało cztery lata temu, ale wśród szóstoklasistów. Zdaniem Makowskiego, istnieje konieczność kontynuowania tego typu ankiet, aby – jak powiedział – opracować sposób zapobiegania agresji. Wyniki badań mają być m.in. analizowane na spotkaniach z nauczycielami, dyrektorami szkół.



















Skomentuj