Gwałtu na komisariacie nie było

Wysłąno 25. wrz, 2007 przez w Newsy o problemie

Piętnastolatka z Siedliszcza (pow. chełmski) posądziła jednego z policjantów z miejscowego komisariatu o gwałt. Za składanie fałszywych zeznań grozi jej sąd dla nieletnich. Tłumaczyć się będą również jej znajomi: 36-letni Wojciech Ż. oraz Czesława L.

Gwałtu miał się dopuścić w grudniu ubiegłego roku funkcjonariusz, który wraz z innymi policjantami był zaangażowany w poszukiwania nastolatki. O pomoc w odnalezieniu córki poprosiła mundurowych jej matka. Dziewczyna wpadła w złe towarzystwo, często uciekała z domu, piła alkohol.

Już podczas wstępnych przesłuchań prokuratorzy nie dali wiary nastolatce. W czasie, kiedy miało dojść do zdarzenia, policjant był na służbie. A psycholog przysłuchujący się przesłuchaniu twierdził, że dziewczyna ma tendencje do zmyślania. W trakcie śledztwa okazało się, że do składania fałszywych zeznań namówił dziewczynę Wojciech Ż. Mało tego, to właśnie on współżył z 15-latką. A oskarżając funkcjonariusza, chciał odwrócić od siebie uwagę śledczych. Pomóc mu miały również zeznania Czesławy L.

Kobiecie grozi do trzech lat więzienia. Wojciech Ż. może pójść za kratki nawet na 10 lat. Wszystko dlatego że współżył z nieletnią.

Did you like this? Share it:

Skomentuj