Zlikwidować rzecznika praw dziecka
Wysłąno 27. maj, 2007 przez Jakub Śpiewak w Rozmaite
Kiedy powoływano Ewę Sowińską na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, osobiście bardzo ostro krytykowałem w mediach rozmaite wypowiedzi, wówczas jeszcze, kandydatki, zwłaszcza dotyczące stosowania kar cielesnych. Miałem jednak nadzieję, co również mówiłem publicznie, że z czasem, „wgryzając się” w problematykę praw dziecka głębiej p. Sowińska po prostu zmądrzeje. Cóż, w końcu i ja mam prawo do naiwnej wiary.
Dziś wyczytałem, że Ewa Sowińska będzie lustrować teletubisie pod kątem skłonności homoseksualnych. Obecna ekipa rządząca zdaje się prezentować jakąś zbiorową formę manii prześladowczej. Jeśli pieniądze podatnika Rzecznik Praw Dziecka ma w ten sposób wykorzystywać, to naprawdę lepiej zlikwidować takie stanowisko.
Takie koncepcje już wcześniej się zresztą pojawiały. Sprawami praw dzieci, które w końcu są obywatelami RP (niezależnie od numeru) tak samo jak osoby dorosłe, miał zajmować się Rzecznik Praw Obywatelskich. Przemawia za tym również i to, że RPO ma spore kompetencje wynikające z konstytucji, w odróżnieniu od RPD, który kompetencji nie ma właściwie żadnych. Może warto wrócić do tego pomysłu?
Wydaje mi się, że lepsze to niż akceptować marnotrawstwo i – nazywając rzeczy po imieniu – głupotę osoby, która zamiast zajmować się prawami dzieci, analizuje Teletubisie pod kątem orientacji seksualnej. Pani rzecznik niech siedzi sobie w domu i ogląda wieczorynki. To zajęcie akurat w sam raz dla niej.


















